main
Kieszonkowiec to konkurs na krótką przygodę lub mini grę fabularną, którą da się zmieścić w kieszeni. Zakończyliśmy już zgłoszenia na tegoroczną edycję konkursu a niebawem ogłosimy wyniki!
Skład Jury:
Airis Kamińska z Lans Macabre Publishing
Wojciech Wons z Wydawnictwa Hengal
Wojciech "Rudy" Słobodzian z Rzucaj Nie Gadaj
W konkurie biorą udział autorskie przygody do dowolnej gry fabularnej (albo własnego mini-systemu). Zakończyliśmy już zgłoszenia na tegoroczną edycję konkursu a niebawem ogłosimy wyniki!
Najważniejsze terminy
Wszyscy finaliści dostają darmową wejściówkę na Copernicon 2026.
Jak zgłosić pracę: Zakończyliśmy już zgłoszenia - niebawem ogłosimy wyniki!
Z wykształcenia jestem japonistką, prywatnie wielbicielką pokracznych lwów, a zawodowo zajmuję się w dużej mierze erpegami - przede wszystkim jako redaktorka i twórczyni w Lans Macabre Publishing. Podobają mi się konstrukcje szkatułkowe i oddawanie steru opowieści w ręce graczy. Lubię, kiedy scenariusze mają przejrzystą konstrukcję i stawiają na funkcjonalność, ale też nie są zupełnie pozbawione “tego czegoś”, co sprawia, że z suchej instrukcji obsługi stają się inspirującym zaproszeniem do nowej przygody.
Miałem to szczęście, że z czasem udało mi się połączyć pasję z pracą zawodową. W projektach Rzucaj Nie Gadaj działam jako autor, grafik, redaktor i składacz, dzięki czemu gry fabularnych doświadczam z wielu różnych perspektyw. Jestem autorem gier Ceres i Czarne Żagle, a także współtwórcą dodatków do innych systemów. Na konwentach i lokalnych wydarzeniach prowadzę prelekcje i sesje dla początkujących, bo wierzę, że najlepszym sposobem na rozwój naszego hobby jest zapraszanie do niego nowych osób. Największą uwagę zwracam na to, czy gra jest przyjazna dla odbiorcy. Cenię proste i przejrzyste zasady, które wspierają narrację. Z przyjemnością sięgam po oldschoolowe doświadczenia. Najbardziej interesują mnie gry, które jasno wiedzą, czym chcą być.
Jestem wydawcą, erpegowcem, pianistą, muzykiem, nauczycielem, mężem, ojcem oraz właścicielem (lub sługą – zależy, jak na to spojrzeć) kota Lorda. Uwielbiam dobrą lekturę, gry planszowe i konsolowe. Z pasji uczyniłem sposób na życie, więc nie odpoczywam już ani jednego dnia. Kolekcjonuję zagraniczne licencje i kontakty w fandomie. Nieustannie próbuję rozciągnąć dobę choćby o kilka godzin – z marnym skutkiem. Mimo to nie poddaję się w tym, co robię.
Uważam, że przygody muszą mieć sens, wiele rozwidleń i stwarzać okazję do zaskakiwania graczy. Jeśli przy stole powstają teorie na temat aktualnej historii – jesteśmy w domu! Erpegi? Wszystkie. Byle bez pająków.